|
NutCane (November 30, 1999 at 12:00 am)
no tak..ale to był Miles :) nikt nie będzie potem wspominał "no, ta Miśkiewicz...". Zresztą,pewnie masz rację.
evilek (November 30, 1999 at 12:00 am)
Miles Davis posługiwał się swoim nazwiskiem wydając płyty. Dodatkowo na wielu okładkach znajdziesz jego zdjęcia, bądź jego twarzy. Czy uważasz, że miał mega kompleksy i nikt go nie rozpoznawał ?
NutCane (November 30, 1999 at 12:00 am)
Czyli prawdziwi artyści jak Radiohead, Grace Jones itp.mają mega kompleksy?Wsadzanie na okładkę pyska świadczy o mega kompleksach-poczucie,jak nie da paszczura na okładkę,to jej potem nikt nie pozna. Pozatym, to można pokazać cały zespoł, ale nie,"ja jestem przecież Piosenkarką". A używanie własnego nazwiska (99% prawdziwych gwiazd ma zmienione),to znowu kompleksy i autopromocja.żeby jeszcze muzyka była na poziomie to można by to jakoś próbować usprawiedliwić.
bajeczka71 (November 30, 1999 at 12:00 am)
No nie wiem, ale wydaje mi się, że używanie własnego nazwiska (swoją drogą Miśkiewicz to bardzo znane w muzycznym środowisku nazwisko) i własnego "ryjka" jak to raczyłeś/raczyłaś określić, świadczy raczej o braku kompleksów.
AnekDown (November 30, 1999 at 12:00 am)
Pozytywne:)
Brachol2 (November 30, 1999 at 12:00 am)
Dobry Polski Jazz...Ambitnie i na poziomie...No i Napiórkowski :] Klasa sama w sobie :]
Brachol2 (November 30, 1999 at 12:00 am)
Dobry Polski Jazz..Ambitnie i na poziomie :]
6194Denali (November 30, 1999 at 12:00 am)
trochę meczący głos ma.
notlikeother89 (November 30, 1999 at 12:00 am)
pozytywne...
qlakatmandu (November 30, 1999 at 12:00 am)
Zgadzam się z niektórymi przedmówcami-ciekawy głos i brak silikonowych cyców i sztucznych rozklapioch:) |